Jedzenie, kuchnia, restauracje, gotowanie

Pierogarnia Stary Młyn we Wrocławiu

Pierogarnia Stary Młyn we Wrocławiu

W trakcie naszej wakacyjnej podróży postanowiliśmy zrobić postój w jednym z naszych polskich miast, konkretnie we Wrocławiu. Chodząc po Starym Rynku we Wrocławiu nie wiedzieliśmy gdzie iść, żeby coś zjeść. Wybór padł na Pierogarnie Stary Młyn na wrocławskim Rynku.

Karta podzielona jest na grupy: Piecuch-pierogi z pieca, Kruche-z pieca z kruchego ciasta, Lepiochy-pierogi tradycyjne, Czerburek kresowy- olbrzymi pieróg smażony, Placuchy-placki ziemniaczane.

Ja postanowiłam wybrać potrawę o nazwie Koło młyńskie, czyli 2 duże placki ziemniaczene z sosem myśliwskim. Placki były  wysmażone idelanie. Polane sosem z z papryką i grzybami.

IMG_0292

Tomek natomiast postanowił wybrać z grupy lepiochy- pierogi tradycyjne, czyli pierogi z mięsem określone w karcie jako Rycerskie. Ciasto było bardzo delikatne, a farsz mięsny nie przypominał tego co przeważnie można spotkać. Mięso nie było zmielone jak na pasztet co spowodowało, że farsz  jest bardziej smaczny i soczysty. Dodatkowo do swoich pierogów wziął pyszną smażoną cebulkę i kapustę kiszoną.

IMG_0293

Ceny są nie wygórowane, jak na to miejsce, Rynek, na przeciwko ratusza. Za cały obiad zapłaciliśmy 54 zł.

Gorąco polecam tę pierogarnię i szkoda, że nie jest ona bliżej nas… 🙂 Następnym razem też tam pójdziemy! 🙂